Kategorie
Felieton

Co jest dla ciebie cenne?

Mówi się, że są rzeczy, które są bezwartościowe. Są też rzeczy, które są bezcenne. Za wszystko inne zapłacisz kartą… Ekhm. Co ciekawe, jakby spytać garść osób o wartość jakiegoś przedmiotu, mogłyby paść naprawdę różne odpowiedzi, w tym dwie powyższe skrajności. Jak to w ogóle jest możliwe?

Dla większości osób kwestia wartości jest dość oczywista. Idziesz do sklepu, widzisz coś interesującego, spoglądasz na cenę i widzisz, ile jest to coś warte. Proste, prawda? Dla ciebie może być to wysoka cena. Nie znaczy to jednak, że zaraz nie podejdzie ktoś, kto uzna tę samą cenę za niską. Kto ma w tej sytuacji rację?

Cóż, wartość jest kwestią indywidualną i każdy człowiek z osobna uznaje jakieś usługi albo przedmioty za mniej lub bardziej wartościowe i jest to całkowicie naturalne zjawisko. Dla mnie przykładowo dowolny sprzęt wędkarski jest całkowicie obojętny i choćby to była wędka TurboHiperUltraBarakuda5000+ to nie kupiłbym jej nawet za parę złotych, za to na tego typu sprzęt na pewno znajdą się fanatycy wędkarstwa będący w stanie wydać kwoty grubsze, niż wszystkie wyłowione przez nich sumy razem wzięte.

Teraz trzeba odpowiedzieć na pytanie „od jakiego momentu zaczynają się grube sumy?”. Zarówno, jeżeli pytamy w kontekście ryb, jak i cen, odpowiedzi będą bardzo różne. Pokaże to po raz kolejny, że każdy ma własną definicję tego pojęcia i dla jednej osoby będzie to sto złotych, dla innej sto tysięcy złotych, dla kolejnej sto milionów euro. I weź tu, człowieku, się w tym połap…

Banknot o nominale 20 złotych warty dla kogoś 35 złotych.

Wracając do sytuacji z ceną w sklepie, trzeba pamiętać, że cena każdego towaru w sklepie nie bierze się z powietrza i nakłada się na nią cała gama czynników, o których czasami nawet nie mamy pojęcia. Weźmy dla przykładu masło. Zanim trafi do sklepu, musi zostać przywiezione z przetwórni mleczarskiej, do którego trafiło wcześniej w formie mleka, które zostało pozyskane od rolnika. Po drodze trzeba zapłacić kasjerce w sklepie, kierowcy ciężarówki, pracownikom przetwórni, kierowcy cysterny, pracownikom na farmie. Do tego wszystkiego dochodzą koszta takie, jak opłaty za energię, ubezpieczenia, podatki. Nagle się okazuje, że coś, co przy odpowiedniej determinacji może zrobić w zasadzie każdy, zaczyna kosztować w sklepie kilka razy więcej.

Czy to oznacza, że za każdym razem ktoś próbuje z nas zedrzeć jak najwięcej? W większości przypadków nie, po prostu każdy etap to jakiś koszt, który musi być zawarty w cenie końcowej, który sprawia, że dostarczenie towaru ma ekonomiczny sens dla każdej z biorących udział w tym procesie stron. W końcu gdyby na przykład wspomnianemu wcześniej kierowcy cysterny nie opłacało się jeździć z tym mlekiem, to wtedy cały proces produkcji stoi w miejscu. Nikt nie będzie przecież pracował bez zarobku.

Do całego tematu dochodzi jeszcze jedna kwestia. Są pewne rzeczy, które dla całego świata mogą nie mieć większego znaczenia, jednak znajdzie się jedna osoba lub dwie, dla których ta sama rzecz będzie absolutnie bezcenna. Chyba każdy, kto ma coś na wzór talizmanu czy amuletu wie, o co chodzi. Choćby ktoś dawał walizkę diamentów, nie zamienisz tego, ponieważ wartość sentymentalna jest nieskończenie większa.

Not all treasure is silver and gold, mate.

Kapitan Jack Sparrow

Mając powyższą mądrość w głowie warto przemyśleć swój system wartości, ponieważ nie jest to coś uniwersalnego. Dążenie do posiadania mnóstwa pieniędzy jest samo w sobie bezsensowne, jeżeli nie mają służyć niczemu innemu jak posiadanie statusu bogacza. Wystarczy zapoznać się pobieżnie z biografią niejakiego Siddharthy Gautamy, który żył jakieś 2500 lat temu w królewskiej rodzinie pełnej luksusu i bogactw, a i tak uciekł ostatecznie od tego wszystkiego i oddając się szukaniu sensu istnienia dał początek temu, co dzisiaj nazywamy buddyzmem.

Dlatego bardzo ważne jest, abyś był świadomy tego, co jest dla ciebie ważne i tym wlaśnie rzeczom nadawał priorytetową wartość, bez zawracania sobie głowy pozostałymi sprawami. I nie mówię tu tylko o rzeczach materialnych, ale o każdym aspekcie życia. Jeśli mocno pragniesz wybrać się w podróż dookoła Europy, to skupiaj swoje moce przerobowe na tym – nie musisz posiadać w międzyczasie nowej konsoli, żyłeś wszak bez niej. Chcesz zadbać o formę? Siłownia, basen czy dieta nie powinny być wtedy kosztem nie do przeskoczenia. Jeśli chcesz mieć cały czas udany związek, to musisz o niego dbać w każdej sekundzie, a nie tylko wtedy, kiedy akurat masz dobry nastrój. Czujesz, że musisz odpocząć? Pierdolnij to wszystko i wyjedź w Bieszczady. Reszta nie ma znaczenia.

Dlaczego jest bardzo ważne zrozumienie tej kwestii? Ponieważ jeżeli będziesz za mocno skupiał się na rzeczach, które masz w dupie, to twoje życie będzie gówniane. Jeśli będziesz skupiał się na rzeczach dla ciebie cennych, to będziesz mógł podejrzewać, że gdzieś wokół ciebie kręci się Midas.

462 dni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *