Pierwsze sto dni – podsumowanie

W momencie, kiedy pojawia się ten wpis na stronie, mija sto dni od odsłonięcia jej dla publiczności. Niesamowite, jak z pozoru odległe dystanse potrafią zbliżać się niczym Lamborghini od zera do setki.

Trochę się w międzyczasie w moim życiu wydarzyło. Opuściłem Majorkę, wróciłem do Polski, a w momencie, kiedy ten tekst trafia do szerokiej publiki, jestem w Tajlandii. W międzyczasie pojawiły się już rozmyślania i plany na dalsze wojaże już w roku 2020. Na liście kandydatów znajduje się między innymi wycieczka po wszystkich Wyspach Kanaryjskich, wizyta do któregoś z miast Portugalii, wypad do Islandii, być może uda się dotrzeć do Ameryki Południowej, koniecznie też musi być uwzględnione kilka dni na jakimś stoku. Pomysłów co nie miara, tylko nie wiadomo jak i kiedy to wszystko zrealizować.

Można powiedzieć, że okres próbny dla mojego prowadzenia tej strony został zakończony – wytrwałem ponad trzy miesiące w swoim celu. Co prawda nie udało mi się zrealizować mojego planu odnośnie częstotliwości publikowanych wpisów, ale i tak jest okej – w tym czasie na stronie pojawiło się (włącznie z tym) 15 wpisów plus dwa mini-wpisy, które pojawiły się na Facebookowej stronie. Daje to średnio jeden wpis na tydzień, czyli całkiem zadowalający mnie rezultat. Z poczytnością jest bardzo różnie. Najrzadziej czytany wpis ma jednocyfrową liczbę odsłon, zaś najbardziej poczytny został wyświetlony ponad 300 razy. Powyborczy wpis na Facebooku dotarł do prawie dwóch tysięcy osób – wow!

Co więc będzie się działo na stronie w najbliższym czasie? Plan jest następujący:

  • Więcej mniejszych wpisów na Facebooku. Nie będę na stronie poruszał raczej spraw bieżących, ponieważ one potrafią się szybko przedawniać. Zamiast tego gdy będzie okazja, to mniejsze, bardziej spontaniczne teksty będą trafiały na FB.
  • Rozpoczęcie zabawy z YouTubem. Na razie są tam tylko trzy filmiki, lecz podejrzewam, że wrzucę też tam kilka starszych montaży, coraz bardziej dojrzewam również do podjęcia się sfery vlogowej.
  • Większa ilość wpisów o tematyce podróżniczej. Teksty poruszające konkretne tematy związane z podróżą pojawiły się jak na razie dwa, dlatego najbliższych kilka wpisów będzie poświęconych głównie tej tematyce.

Jak wspomniałem wcześniej, przez najbliższe kilkadziesiąt dni pochłonie mnie Tajlandia, lecz aktywność na stronie zostanie zachowana – w każdą niedzielę o godzinie 18:00 na stronie będzie pojawiał się nowy tekst. Kiedy tylko będzie okazja będę też podrzucał na Instagram jakieś zdjęcie z podróży. Możliwe, że pojawi się relacja video, jednak to dopiero po powrocie.

Kończąc wpis chciałbym podziękować wszystkim, którzy tu zaglądają i wspierają mnie w tym pomyśle. Dajecie mi ważny powód, aby kontynuować swój projekt!

400 dni

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.